Jak sztuka uliczna zmieniła postrzeganie wandalizmu
Przez dekady walka z graffiti była dla miejskich włodarzy niczym walka z wiatrakami – kosztowna, frustrująca i, co gorsza, skazana na porażkę. Jeszcze w latach 80. i 90. widok kolorowych liter na wagonach metra czy ścianach kamienic był jednoznacznym sygnałem












